Przypadek rządzi w internecie
Bywa, że człowiek samotny rezygnuje już z poszukiwań, nie spotykając tej swojej drugiej połowy, lub przezywając już zbyt wiele rozczarowań. Nie rezygnuje jednak z internetu, z prowadzenia bloga, z uczestnictwa na portalach randkowych. Dlaczego? Samotność skłania człowieka do poszukiwania jeśli nie uczucia to chociaż przyjaciół, z którymi można porozmawiać. Uczestnicząc w rożnego rodzaju forach, łatwo można poznać osoby myślące podobnie, chętne do prowadzenia dyskusji. Czasem się zdarza, że rozmowa jest preludium czegoś więcej, rodząc nić sympatii. Sprawdza się stare porzekadło, że to Miłość wybiera a nie człowiek. Amorek strzelający ze swojego łuku na oślep wcale nie tkwi na portalach randkowych. Równie dobrze może sprawić, że wybranka/wybrankę pozna się na internetowej liście dyskusyjnej lub na czacie, dyskutując o np. religii. Czasem wystarczy, że ktoś omyłkowo kliknie na gg, nawiązując rozmowę. Życiem rządzi przypadek, tak samo jak z Miłością.